Kosztuje kilkaset złotych, a może ograniczyć straty ciepła w zimie o 30 proc.
Właściciele domów jednorodzinnych skupiają się na ociepleniu ścian, dachu czy wymianie okien, jednak niemal wszyscy zapominają o niepozornym, ale bardzo ważnym elemencie, jakim jest właz strychowy. Przez niezabezpieczone wejście na poddasze nieustannie ucieka ciepło, dlatego w naszym domu jest chłodno, a rachunki za ogrzewanie stale rosną.