Wakacyjne romanse. Dlaczego na urlopie idziemy "na całość" - Sympatia Porady
"Pamiętam bardzo silną potrzebę przeżycia czegoś tu i teraz. W tamtym momencie on wydawał się po prostu idealny. Na szybach okien odbijało się światło ogniska. Było magicznie, bardzo intensywnie, jakbym była w jakimś innym ciele — wspomina Magda, która wbrew swoim zasadom przeżyła wakacyjny romans. Wyjazd na urlop działa na nas jak magiczny przycisk "odblokuj". Nagle stajemy się odważniejsi, bardziej otwarci i chętni do flirtu. Czasem to niewinna przygoda, czasem znaczne przekroczenie granic. Co takiego sprawia, że podczas wakacji pozwalamy sobie na więcej niż zazwyczaj?