"Kiedy starałam się zajść w ciążę, chodziłam o lasce". Magda ma stwardnienie rozsiane
Łączą je dwie rzeczy — diagnoza stwardnienia rozsianego i wielkie pragnienie dziecka. Każdej z nich udało się spełnić swoje marzenie i zostać mamą, co jednak wiązało się z trudnościami, które mogą być niezrozumiałe dla osób zdrowych. — Czasami zrobienie śniadania jest jak wejście na Mount Everest — mówi w rozmowie z Onetem Dalia Rudnicka, matka od ośmiu lat chorująca na stwardnienie rozsiane.