Polski soft-power powstał dzięki… Putinowi. Czy teraz pomoże Mercosur?
Paradoks polskiego jabłka polega na tym, że my, Polacy sądzimy, że owszem, jest fajne, ale nie widzimy w nim nic nadzwyczajnego. Coś tam słyszeliśmy, że na świecie nasz owoc bywa przedmiotem zainteresowania, ale jak, gdzie, kiedy — tego raczej nikt nie jest w stanie powiedzieć poza specjalistami.