Tusk przemówił jak świadek i lider epoki, a nie polityk na rok przed wyborami [OPINIA] - Informacje
Kiedy Donald Tusk wyszedł na scenę poznańskiego Impactu, mógł zrobić to, czego oczekuje się od premierów na konferencjach biznesowych: pochwalić wzrost PKB, zapowiedzieć oszałamiające inwestycje, wymienić imponujące cyfry. Zamiast tego powiedział: "Bardzo fajnie jest wiedzieć, że są miejsca i są ludzie, gdzie ciągle wierzy się w siłę myśli i w siłę etyki". I wygłosił wykład z filozofii politycznej.