"Dziecko obkładam od głowy po stopy lodem". Szpital bez klimatyzacji
Ekstremalne upały i brak klimatyzacji — to warunki, w których leczeni są najmłodsi pacjenci w szpitalu wojewódzkim w Rzeszowie. — Taka obecnie jest sytuacja, że ja dziecko obkładam od głowy po stopy lodem, żeby jednak tę temperaturę obniżyć — mówi w rozmowie z TVP Rzeszów matka jednej z dziewczynek.