Afera we Wrocławiu. Bartosz Zmarzlik wściekły. Cały świat to widzi
O godz. 19.00 miała ruszyć Grand Prix Polski we Wrocławiu. Wrocław nawiedziły jednak opady deszczu, które zalały tor i park maszyn. — Nie pamiętam dawno takiego deszczu — powiedział Dominik Kubera, reprezentant Polski w Eurosporcie.