"Synowie dzwonią tylko do mnie. Mąż uważa, że to mój problem"
Barbara zawsze była osobą, która pamiętała o urodzinach, świętach i rodzinnych spotkaniach. Dziś jej synowie są dorośli i nadal, gdy potrzebują pomocy albo chcą się z kimś podzielić ważną wiadomością, dzwonią wyłącznie do niej. Jej mąż nie widzi w tym problemu.