Luksus z rabunku i pracy więźniów. Tak żyli Hoessowie tuż za murem obozu
Tuż za murem obozu, w odległości 150 metrów od krematorium, rodzina komendanta Auschwitz odtwarzała mieszczańską codzienność. Fotele obite skórą, kwietniki, obiady w ogrodzie — wszystko to wyszarpano zamordowanym więźniom.