Dziennikarze w zagrożeniu. Tak reżimy Putina i Łukaszenki łamią ludzi
Ponad dwa lata za kratami, cela jednoosobowa, karcer, transporty między koloniami karnymi, utracone dzienniki, unieważniony paszport i przymusowe życie poza granicami Białorusi. Taką cenę za wykonywanie zawodu dziennikarza zapłacił Ihar Karniej — były pracownik białoruskiej redakcji Radia Swoboda. 21 czerwca 2025 r. został uwolniony wraz z innymi więźniami politycznymi po wizycie w Mińsku specjalnego wysłannika prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, Keitha Kellogga. Strona amerykańska poinformowała o uwolnieniu 14 więźniów przetrzymywanych na Białorusi.