W Polsce niewielu o nim słyszało. W Japonii traktują go jak Boga
W Polsce niewielu o nim słyszało, a w Japonii fani ustawiają się w kolejkach, by zrobić z nim zdjęcie. Kacper Muszyński musiał przejść długą drogą, by zostać gwiazdą w obcym kraju. — Zaryzykowałem ostatni raz — opowiada kickbokser. Oto jego wyjątkowa historia.