Polski debiutant bił się o podium, a potem taka wiadomość. Wielki pech
Kamil Waszek sprawił niemałą sensację, zajmując szóste miejsce w niedzielnych zawodach Letniego Grand Prix. Nie nacieszył się nim jednak zbyt długo, bo wkrótce nadeszła wiadomość o dyskwalifikacji. Przewinienie, za które ukarano Polaka, to rzadkość.