Amerykanin poszedł do baru mlecznego. Mówi, ile zapłacił
Pochodzący z Filadelfii Max, który podróżuje po świecie, odwiedził również Polskę. Amerykanin udał się na obiad do baru mlecznego i opowiedział o swoich wrażeniach. "Jeden z najlepszych sposobów na poznanie lokalnej polskiej kultury bez wydawania fortuny" — podkreśla w nagraniu na Instagramie.