Raków Częstochowa był o krok od katastrofy. A potem zmiana. Jeden bohater
Po golu Maltańczyków na stadionie zapanowała konsternacja. Ale druga połowa wszystko zmieniła! Widowiskowe pudło Valetty z rzutu karnego pozwoliło Rakowowi na wielki powrót, a bohaterem został Patryk Makuch, autor gola i asysty.