Nad Czernicą burza dopiero się zaczyna. Przeczytaj fragment książki
Nieco później, gdy kolejne pioruny przecinały niebo, a na niewielkiej plaży zaroiło się od służb i przypadkowych gapiów, po mistycznej ciszy zostało wyłącznie wspomnienie. Z gardła starszej kobiety wydobył się nieludzki krzyk pełen bólu i poniósł się echem po okolicznych lasach. Tylko jezioro milczało — spokojne, głębokie i obojętne — przyjmując w swoje ramiona tajemnicę, której nikt nie miał mu wydrzeć. Przeczytaj przedpremierowo fragment thrillera "Czernica" Sylwii Bies.